Łódzkie Forum Eksploracyjne
13 grudnia 30 lat temu - Wersja do druku

+- Łódzkie Forum Eksploracyjne (http://www.lodz-eksploracja.org/forum)
+-- Dział: Nasz region (http://www.lodz-eksploracja.org/forum/forum-5.html)
+--- Dział: Okres powojenny i historia współczesna (http://www.lodz-eksploracja.org/forum/forum-32.html)
+--- Wątek: 13 grudnia 30 lat temu (/thread-17.html)



13 grudnia 30 lat temu - Jagoda - 13-12-2011

Na ulicach Łodzi w dniu dzisiejszym można było zobaczyć osobliwe obrazki. Ludzie przystawali w zadumie kiwali głowami i pędzili do swoich spraw. Ale 30 lat temu nie było tak pięknej pogody a i służby zaprezentowane na poniższych zdjęciach zachowywały się zgoła odmiennie.
MJ


Re: 13 grudnia 30 lat temu - Globi - 13-12-2011

Dzisiaj przed południem stała "rekonstrukcja" na skrzyżowaniu na Dołach.
Była wojskowa Nysa ze "szczekaczkami", był koksownik. Był także wojskowy patrol rozdający ludziom stojącym na przystankach bardzo fajne "mandaty" z informacjami o Stanie Wojennym.


Re: 13 grudnia 30 lat temu - Jagoda - 16-12-2011

Globi masz na myśli taki mandat?
MJ


Re: 13 grudnia 30 lat temu - Xanadu - 16-12-2011

To ostatnie - "H", tchnie jakiś makabrycznym humorem :-?


Re: 13 grudnia 30 lat temu - Globi - 16-12-2011

Właśnie taki


RE: 13 grudnia 30 lat temu - TT wz.33 - 10-01-2018

(13-12-2011, 22:07)Globi napisał(a): Dzisiaj przed południem stała "rekonstrukcja" na skrzyżowaniu na Dołach.
Była  wojskowa Nysa ze "szczekaczkami", był koksownik. Był także wojskowy patrol rozdający ludziom stojącym na przystankach bardzo fajne "mandaty"  z informacjami o Stanie Wojennym.

W sobotę 12.12.1981. około 20.00 przy trasach wjazdowych do aglomeracji łódzkiej stały już skoty lub bewupy i ogłupiali żołnierze grzejący się przy koksownikach. Nikogo nie zatrzymywali, nic nie sprawdzali. Patrzyliśmy na nich z litością mówiąc do siebie, że wygonili żołnierzyków na mróz i śnieg z koszar chyba na jakieś ćwiczenia. Myślę, że oni też nie wiedzieli co tam robią aż do północy.

Około godziny 20.00 wracałem samochodem do Łodzi od strony Gdańska. Skot stał przy wjeździe do Zgierza, żołnierze grzali się przy koksowniku czyli już trochę tu stali. Jadąc dalej do Łodzi nie natrafiliśmy już na żaden ślad tego co miało się stać za kilka godzin.